Relacja Terapeutyczna w Terapii DBT

1 13 czerwca, 2020

centrum Amygdala oferujemy terapię dialektyczno-behawioralną u Aleksandry Radomskiej. Osoby zainteresowane umówieniem wizyty prosimy o kontakt pod numerem: 790-250-587.

Dialektyczna Terapia Behawioralna (DBT) stworzona przez Marshę Linehan w 1987 roku łączy behawioryzm z filozofią buddyjską i opiera się na teorii biospołecznej. W terapii DBT relacja terapeutyczna uwzględnia balansowanie terapeuty pomiędzy dwoma biegunami: akceptacją, empatią i uprawomocnianiem pacjenta a konfrontacją, zmianą, szanowaniem potrzeb terapeuty przez pacjenta. Terapia DBT stosowana jest w psychoterapii osobowości typu Borderline. Terapia DBT jest odmianą terapii poznawczo-behawioralnej (CBT). Łączy behawioryzm z filozofią buddyjską opartą na uważności, akceptacji emocji i łączeniu przeciwieństw. Jest rekomendowana w leczeniu nawracających samouszkodzeń.

MODEL OSOBOWOŚCI TYPU BORDERLINE

Dialektyczna terapia behawioralna autorstwa Marshy Linehan opiera się na stworzonej przez nią teorii biospołecznej. Zaburzenie osobowości typu Borderline rozumie się w niej jako efekt interakcji czynników biologicznych oraz środowiskowych. Pacjenci z zaburzeniem osobowości typu Borderline mają ponadprzeciętnie reaktywny układ nerwowy o niskim progu pobudzenia. Emocje są wyzwalane łatwo i długo się utrzymują. Do takiego stanu rzeczy mogą przyczynić się czynniki genetyczne, czynniki zaistniałe w okresie płodowym (używanie substancji psychoaktywnych przez matkę w czasie ciąży, doświadczanie przez nią stresu), traumatyczne wydarzenia z okresu niemowlęcego i poniemowlęcego. U osób z tym zaburzeniem układ limbiczny odpowiadający za regulację emocji funkcjonuje nieprawidłowo.

Według Linehan do rozwinięcia zaburzenia osobowości typu Borderline przyczynia się unieważniające środowisko. Stanowią je rodziny, w który osobiste doświadczenia dzieci są trywializowane, odrzucane, lekceważone czy też podlegają karze. W rodzinach zaniedbujących rodzice sami często cierpią na zaburzenia osobowości lub choroby psychiczne, nadużywają substancji psychoaktywnych, stosują przemoc lub dopuszczają się molestowania seksualnego. Nie są zdolni do zaspokojenia podstawowych potrzeb swoich dzieci, stąd ich emocje są zazwyczaj przeoczane i unieważniane i spotykają się z gniewną reakcją rodziców. Dziecko uczy się, że swoje doświadczenie emocjonalne musi stłumić bądź wyeskalować je do skrajnych rozmiarów. Podobne mechanizmy kształtują się u dziecka z rodziny typu “doskonałego”, w której doświadczenie emocji jest oznaką słabości, złej woli, braku kompetencji, niedostatku dyscypliny lub motywacji.

Marsha Linehan podkreśla, że zaburzenie osobowości typu Borderline szczególnie często występuje u kobiet. W rodzinach zaniedbujących, “doskonałych” czy w przypadku molestowania- unieważniające środowisko przyczynia się do utraty zaufania do osobistych interpretacji wydarzeń i odczuć oraz do nieumiejętności radzenia sobie z nimi (regulacji emocji). Osoba z zaburzeniem osobowości typu Borderline oscyluje pomiędzy całkowitym tłumieniem emocji a zupełnym brakiem kontroli nad nimi.

TERAPIA I RELACJA TERAPEUTYCZNA

Terapia DBT bazuje na założeniach, do których należą:

  1. Pacjenci radzą sobie najlepiej, jak mogą oraz chcą poprawy swojego stanu. Według filozofii dialektycznej przyczyną niepowodzeń nie są deficyty motywacyjne, lecz strach, wstyd, brak praktyki w ćwiczeniu nowych zachowań, błędne przekonania.
  2. Jeśli pacjenci przerywają terapię lub ich stan nie ulega poprawie, czy wręcz się pogarsza, oznacza to najczęściej, że terapia nie była prowadzona prawidłowo lub była nieskuteczna.
  3. Terapeuta potrzebuje stałej superwizji i wsparcia zespołu konsultacyjnego DBT.

Terapeuta pracujący według wytycznych dialektycznej terapii behawioralnej ma za zadanie zmienić podejście pacjenta do przeżywania emocji. Częstym stanem, w jakim znajdują się pacjenci, jest emocjonalna podatność na zranienie. Przejawiają oni wtedy niezwykłą wrażliwość, ich emocje są bardzo intensywne i długotrwałe. Pacjenci nie są wtedy w stanie zapanować nad złością lub lękiem– mają obawy, uciekają od bodźców lękowych, nie mogą podjąć rozsądnych zachowań, myślą w sposób skrajny, doświadczają licznych fizycznych dolegliwości, np. przyspieszonego bicia serca, duszności, zawrotów głowy, wymiotów. Podczas terapii DBT pacjenci uczeni są obserwowania i opisywania emocji, zachęcani są do troski o siebie, budują poczucie kompetencji, uczeni są działań sprzecznych z aktualnymi emocjami (np. zamiast wycofywać się- uczą się by porozmawiać z partnerem, zamiast atakować-uczą się zachować spokój lub przeprosić).

Stanem przeciwnym do emocjonalnej podatności na zranienie jest samounieważnienie. W tym stanie pacjent bagatelizuje własne przeżycia emocjonalne i przecenia łatwość rozwiązywania problemów życiowych. W następstwie tego nie ufa własnym emocjom i sobie. Na swoje doświadczenia emocjonalne reaguje wstydem, krytyką lub karą. Stawia sobie nierealnie wysokie wymagania, a kiedy nie jest w stanie ich spełnić- pragnie się ukarać. Samounieważnienie nie prowadzi do lepszego rozwiązywania problemów, ale do ich stłumienia bądź późniejszej eskalacji.

Terapeuta słucha, przyjmuje nieosądzającą postawę, wydobywa emocje pacjenta i współczuje mu w bólu. Pomaga przy opisywaniu emocji- ich przyczyn, myśli z nimi związanych, doznań fizycznych, niezrealizowanych pragnień. Podkreśla, że te emocje są właściwe, że pacjent ma prawo się tak czuć. Terapeuta dopuszcza, że uczucia pacjenta mogą być inne niż on zakłada. W stanie aktywnej bierności pacjent jest bierny i zależny, ale poświęca wiele energii na szukanie wsparcia u innych i u terapeuty. W tym stanie pacjent nie wierzy, że jest zdolny do zachowania rozwiązującego problem.

W stanie pozornej kompetencji pacjent przeżywa obawy przed poproszeniem o pomoc. Często pozorna kompetencja przejawia się tym, że pacjent jest niekompetentny w jednych obszarach, np zarządzaniu pieniędzmi, a nie jest w innych lub jest kompetentny w jednym momencie (bezpiecznym), a nie jest w innym, bądź jest w stanie udzielać rad innym, a nie umie ich zastosować we własnym życiu. Terapeuta stawia wymagania w sposób życzliwy oraz zachęca pacjenta do współuczestnictwa, a nie tylko biernego proszenia o pomoc. Kiedy pacjent przejawia pozorną kompetencję, terapeuta uprawomocnia jego emocje, poszukuje obszarów zranienia, zachęca do zauważenia i akceptacji dyskomfortu psychicznego.

Powstrzymywana żałoba to tendencja pacjentów do unikania lub powstrzymywania skrajnych lub bolesnych emocji. Pacjenci mają problem z przeżyciem i zaakceptowaniem straty, opłakiwaniem jej i pogodzeniem się z nią, ponieważ doświadczają uczucia bezradności i braku kontroli nad emocjami. W obliczu powstrzymywanej żałoby rolą terapeuty jest pomoc w konstruktywnym doświadczeniu procesu żałoby oraz odwrócenie zahamowania emocjonalnego. Terapeuta uczy pacjenta, że doświadczenie to można przetrwać. Pacjent uczy się przeżywania emocji bez podejmowania jakichkolwiek działań.

PODSUMOWANIE

Zdarzenia w relacji terapeutycznej mogą być źródłem treści poruszanych w terapii, znajdują się wysoko w hierarchii poruszanych problemów, ponieważ są czynnikami kolidującymi z terapią. W terapii DBT nie szuka się analogii do zachowań z dzieciństwa, ale przeprowadza się analizę behawioralną problemu umożliwiającą wgląd oraz opisuje się uczucia, by rozwinąć umiejętności regulacji emocji. W terapii tej kładzie się nacisk na aktywność i samodzielne radzenie sobie z problemami.